4.10. Co najmniej 170 osób zginęło w Samoa i Samoa Amerykańskim oraz Tonga w wyniku uderzenia fal tsunami wywołanych silnym trzęsieniem ziemi (8,3 st. w skali Richtera) pod dnem Oceanu Spokojnego. Władze Samoa potwierdziły śmierć 129 osób (głównie na wyspie Upolu), w Samoa Amerykańskim zginęły 32 osoby, a w Tonga 9. Kilka miejscowości zostało zmiecionych z powierzchni ziemi, większość osad zostało zalanych wodą. Straty tylko w Samoa sięgają 60 mln USD. Prezydent Polski, Lech Kaczyński, wystosował depesze kondolencyjne do prezydenta Niezależnego Państwa Samoa (mimo, że Samoa nie ma prezydenta ponieważ jest monarchią konstytucyjną) oraz do prezydenta Stanów Zjednoczonych, w których napisał m.in. "W tych bolesnych chwilach łączę się w bólu i modlitwie z Rodzinami i Bliskimi Ofiar. W imieniu całego Narodu Polskiego przekazuję głębokie wyrazy współczucia dla rodzin ofiar tej tragedii oraz tych, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów oraz życzę osobom rannym w kataklizmie rychłego powrotu do zdrowia".
Kilka godzin po uderzeniu tsunami na archipelag Samoa, inne trzęsienie ziemi spowodowało tsunami, które uderzyło w zachodnią część Wysp Salomona. Wysokość fal dochodziła do 10 m. Zginęło 13 osób. Rząd ogłosił stan klęski żywiołowej.
9.09. Tokelau, terytorium zależne od Nowej Zelandii, ma nową flagę. Zgodę na jej nadanie wydała królowa Elżbieta II. Wcześniej terytorium posługiwało się nieoficjalnym wzorem flagi. Nowa flaga została zaprezentowana na ceremonii w Wellington w Nowej Zelandii z udziałem przedstawicieli rządów obu krajów. "Własna flaga jest ważnym krokiem w budowie tożsamości narodowej i tworzeniu własnego państwa" - powiedział Foua Toloa, jeden z liderów Tokelau. Przypomnijmy, że terytorium już raz próbowało uzyskać niezależność. W 2007 r. zorganizowane zostało referendum na ten temat, które nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia, ponieważ zbyt mało obywateli Tokelau wzięło w nim udział.
7.09. Rewolucja w Samoa. W życie weszła dyrektywa rządu, zmieniająca kierunek ruchu samochodowego. Kierowcy, którzy dotychczas poruszali się po prawej stronie jezdni, muszą jeździć lewą stroną. Samoa jest pierwszym od 1970 roku krajem, który wprowadził taką zmianę.
6.09. Nieznany do tej pory gatunek wielkiego szczura znaleziono w dżungli Papui-Nowej Gwinei. Szczur, sfilmowany przez naukowców w kraterze Bosawi w głębi dżungli, miał 82 centymetry długości. Zwierzę nie bało się ludzi, z którymi prawdopodobnie wcześniej nie miało żadnego kontaktu. "To największy szczur na świecie" - ocenił wchodzący w skład ekipy dr Kristofer Helgen z muzeum historii naturalnej. Ekspedycja kręciła film na potrzeby programu BBC "Zagubiony ląd wulkanu". Krater nieczynnego wulkanu Bosawi ma ściany o wysokości kilometra i stanowi zamknięty ekosystem. Nawet żyjące w pobliżu plemię Kasua, z którego pochodzili przewodnicy współpracujący z BBC, nie znało tej okolicy. Zdaniem naukowców, gwinejski gryzoń, mający rozmiary dużego kota, należy do tego samego gatunku co pospolite szczury.
3.09. Vanuatu ma nowego prezydenta. Kolegium elektorów wybrało na tą funkcję przedsiębiorcę Iolu Abila (fot.), który w latach 80. pełnił funkcję ministra w pierwszym rządzie niepodległego Vanuatu. Abil zdobył 41 głosów, pokonując czterech innych kandydatów. Wybór nie był łatwy - kolegium głosowało aż trzykrotnie, ponieważ w dwóch pierwszych głosowaniach żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości dwóch trzecich głosów.
1.09. Nowozelandzki minister ds. Pacyfiku zachęca biznesmenów z Niue mieszkających w Nowej Zelandii do powrotu do kraju i pomocy w odbudowie jego gospodarki. Biznesmeni z Niue mieliby więc wziąć udział w programie "Powrotu do korzeni" organizowanej przez rząd Nowej Zelandii. Wg tego programu Niueańczycy z Nowej Zelandii w listopadzie polecą do swojego kraju, a następnie będą służyć pomocą tamtejszym przedsiębiorcom. Niewykluczone są również ewentualne inwestycje pomiędzy biznesmenami działającymi w Nowej Zelandii a tymi działającymi na Niue. Program "Powrót do korzeni" został stworzony w 2007 r. i jego celem jest pomoc w rozwoju Niue, gdzie mieszka niewiele ponad 2000 osób. Miejscowe władze obawiają się, że bez pomocy z zewnątrz społeczność Niue wkrótce przestanie istnieć. (informacja za www.koriwn-mikke.pl)
28.08. Skandal na wyspie Maiana należącej do Kiribati. Miejscowa rada starszych zażądała od lokalnych urzędników wybranych w legalnych wyborach ustąpienia ze stanowisk i rozpisania nowej elekcji. Urzędnicy odmówili i skierowali sprawę do sądu, który orzekł, że starszyzna nie ma prawa żądać od nich rezygnacji. Mimo decyzji sądu rada nie zmniejszyła presji. Oporni urzędnicy zostali pobici, a dom burmistrza w całości spalony. Zastraszeni urzędnicy uciekli z wyspy. W związku z tą sprawą do dymisji podał się jeden z ministrów w rządzie Kiribati, Tetabo Nakara. Jak powiedział Radiu New Zealand, rząd powinien szybciej i bardziej zdecydowanie interweniować w tego typu przypadkach.
Jeśli chcesz zaprenumerować Oceania-newsletter przyślij nam swój adres. nasz e-mail:oceania_redakcja@o2.pl
Kościuszko w niebezpieczeństwie Polacy w Australii alarmują - miejscowe władze chcą zmienić nazwę najwyższego szczytu kontynentu. Mount Kosciuszko z niczym im się nie kojarzy i zbyt trudno się wymawia. Czy uda się obronić bohatera?
Fidżi: zamach stanu Fidżyjska armia pod dowództwem komandora Franka Bainimaramy zablokowała działanie rządu i prezydenta, rozbroiła policję i przejęła kontrolę nad administracją kraju. To już czwarty przewrót na Fidżi w ciągu niecałych 20 lat.
Tonga: umarł król, niech żyje król W szpitalu w Auckland zmarł król Tonga Taufa'ahau Tupou IV. Miał 88 lat. Należał do najdłużej panujących i najbardziej kontrowersyj- nych monarchów na świecie. Jego miejsce zajął równie barwny i kontrowersyjny Tupou V.