spis treści
 wiadomości

 
 Fidżi

focus

Europa na Pacyfiku
17.06.2003

Unia Europejska to nie tylko Europa. W dobie globalizmu mamy interesy na całym świecie. Potrzebujemy również Oceanii - mówi w rozmowie z serwisem Oceania Frans Baan, przedstawiciel Komisji Europejskiej w regionie Południowego Pacyfiku.



OCEANIA: Co my, Polacy powinniśmy wiedzieć o działaniach Unii Europejskiej w regionie Południowego Pacyfiku?

FRANS BAAN: Współpraca wspólnot europejskich z krajami Pacyfiku ma długą tradycję. Jej początki sięgają 1975 roku, kiedy to Komisja Europejska wraz z Fidżi, Tonga i Samoa podpisały tzw. Konwencję z Lome, która stanowi podstawę prawną tej współpracy. Między 1975 a 1980 rokiem przystępowały do niej kolejne państwa uzyskujące niepodległość: Papua-Nowa Gwinea, Kiribati, Vanuatu, Tuwalu i Wyspy Salomona, które jednocześnie dołączały do tzw. Grupy ACP (Africa-Caribbean-Pacific Group) od lat współpracującej z Europejskim Funduszem Rozwoju. W latach 90. 6 następnych państw - Wyspy Cooka, Federacja Mikronezji, Wyspy Marshalla, Nauru, Niue i Palau - zostało sygnatariuszami tzw. Porozumienia Cotonou, zwiększając liczbę członków Grupy ACP w Oceanii do 14.
Wszystkie kraje Oceanii obejmują obszar ponad dwukrotnie większy niż Europa, przy czym prawie 40 razy więcej miejsca zajmują w nim wody oceanu, niż stały ląd (20 milionów km2 w porównaniu do 528 tys. km2).
Na całym świecie Unia ma 128 przedstawicielstw, włączając w to delegacje przy organizacjach międzynarodowych (ONZ, OECD, OSCE, WTO). Wszystkie są częścią jej służby zagranicznej. Przedstawicielstwo na region Południowego Pacyfiku, zlokalizowane w stolicy Fidżi, Suwie, jest jednym z nich. Obejmuje swym zasięgiem 11 krajów i terytoriów (trzy pozostałe - PNG, Wyspy Salomona i Vanuatu - podlegają Przedstawicielstwu w Port Moresby, w Papui-Nowej Gwinei). Poza tym nasze biuro w Nowej Kaledonii współpracuje jeszcze z trzema zamorskimi terytoriami Francji (Nowa Kaledonia, Polinezja Francuska, Wallis i Futuna) oraz ostatnią kolonią Wielkiej Brytanii - Pitcairn.
Naszą rolą jest dbanie o interesy Wspólnoty w Oceanii, co czynimy przede wszystkim poprzez:
  • prezentowanie, objaśnianie i wprowadzanie w życie założeń polityki międzynarodowej Unii Europejskiej,
  • analizę potrzeb i działań podejmowanych przez władze krajów regionu,
  • prowadzenie negocjacji w zakresie określonym odpowiednimi upoważnieniami dyplomatycznymi.
    Poza tym nasze Przedstawicielstwo zajmuje się rozdzielaniem pomocy pochodzącej z Europejskiego Funduszu Rozwoju. Do nas należy też troska o jej należyte wykorzystanie. Robimy to, jak już mówiłem, od 1975 r.

    Dlaczego UE pomaga Oceanii? Jakie ma interesy w tak odległym regionie?

    Żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba sięgnąć do źródeł powstania Unii Europejskiej. Po II wojnie światowej Europa zaczęła się jednoczyć m.in. po to, by wzajemnie sobie pomagać w odbudowie zniszczeń i rozwoju gospodarki. Siłą rzeczy jedne kraje rozwijały się szybciej, inne wolniej. Ojcowie założyciele Wspólnot Europejskich doszli do wniosku, że taki nierównomierny rozwój prowadzi do znacznych dysproporcji zamożności poszczególnych społeczeństw i poziomu życia. To z kolei może prowadzić do niepotrzebnych napięć politycznych, najpierw wewnątrz tych krajów, później także w skali międzynarodowej. Wzajemna pomoc i dbałość o rozwój zrównoważony pozwala uniknąć tego typu problemów.
    Jako druga potęga gospodarcza świata mamy moralny obowiązek dbać o to, by wszystkie kraje mogły rozwijać się w miarę równo i wszędzie ludziom żyło się coraz lepiej. W dobie globalizacji wszystkim mieszkańcom Unii Europejskiej powinno zależeć np. na tym, by samoańscy rybacy byli zadowoleni ze swojej pracy, bo jeśli zaczną strajkować, my stracimy źródło przedniego tuńczyka. Takich powiązań są tysiące. Położenie geograficzne ma tu coraz mniejsze znaczenie.

    Jakiego rodzaju programy pomocy są obecnie prowadzone?

    Obecnie kończymy realizację programów, które zostały zapisane w planie 8. Europejskiego Funduszu Rozwoju i rozpoczynamy realizowanie projektów zaplanowanych w 9. Funduszu. Można je podzielić na dwie grupy: programy o zasięgu narodowym, prowadzone w ramach jednego kraju oraz programy regionalne, realizowane przy udziale więcej niż jednego kraju.
    Programy regionalne realizowane są dla wszystkich 14 krajów Oceanii wspólnie, a ich koordynacją zajmują się odpowiednie regionalne organizacje międzynarodowe np. Forum Wysp Pacyfiku (Pacific Islands Forum). Poszczególne programy podzielone są na sektory, których dotyczą. I tak ostatnio realizujemy np. program z dziedziny zarządzania zasobami ludzkimi (human resource development), czy program ochrony i zarządzania środowiskiem (environmental protection and management). Programy narodowe pozwalają realizować przedsięwzięcia lokalne, ważne jedynie dla społeczności danego kraju, jak np. budowa szkół w Tuwalu (czytaj
    tu)

    Największe sukcesy, porażki?

    Niektóre kraje regionu implementują nasze programy pomocowe lepiej niż inne. Szczególnie zadowoleni jesteśmy ze współpracy z Samoa, gdzie realizujemy kilka mikroprojektów. Jednym z nich jest budowa stacji uzdatniania wody pitnej dla mieszkańców rejonów odległych od stolicy kraju, gdzie do niedawna był to jeden z głównych problemów dnia codziennego.
    Z drugiej strony często przeszkadza nam niestabilna sytuacja polityczna w krajach, w których działamy. Np. z powodu wydarzeń w maju 2000 r. w Fidżi (chodzi o nieudany zamach stanu dokonany przez George`a Speigtha - przyp.red) musieliśmy wstrzymać tam realizację programów strukturalnych i skupić się na działaniach zmierzających do unormowania sytuacji i odbudowy demokratycznych struktur państwa.

    Jaki jest roczny budżet przedstawicielstwa, którym Pan kieruje?

    Realizowany obecnie 9. program Europejskiego Funduszu Rozwoju przyznał nam w sumie 287,6 millionów euro na dofinansowanie programów narodowych i 29 milionów euro dla programów regionalnych. W latach 1975-2002 kraje Grupy ACP w regionie Pacyfiku otrzymały łączną pomoc w kwocie 165 milionów euro na rzecz programów regionalnych oraz 457,8 milionów w programach narodowych.

    Jak duże jest biuro UE na Południowy Pacyfik? Ile osób w nim pracuje?

    Obecnie w naszym głównym biurze w Suwie pracuje 15 osób, z czego 8 to pracownicy merytoryczni. Poza tym, mamy jednego pracownika w biurze w Samoa, jedna osoba pracuje też w Numei w Nowej Kaledonii.

    Czy jest szansa, by po przyłączeniu Polski do UE, pracowali z Panem również Polacy. Jak dostać taką pracę w Oceanii?

    Cała procedura należy do Służby Rekrutacyjnej Komisji Europejskiej. Musi ją przejść każdy, kto stara się o posadę w europejskiej administracji. Po rozszerzeniu Unii o Polskę, Polacy będą mieli prawo pracować w przedstawicielstwach Komisji na całym świecie, również u nas. Zresztą już teraz na stanowisku attache naszego Przedstawicielstwa mamy Polkę, panią Patrycję Ciszewską, która jednak przez dwadzieścia lat mieszkała we Francji i ma tamtejsze obywatelstwo.

    Rozmawiał Przemysław Przybylski

     
    Witryna Dyrektoriatu Komisji Europejskiej do Spraw Rozwoju
     Witryna Dyrektoriatu do Spraw Relacji Międzynarodowych (z pełną listą przedstawicielstw)
  •  mapa regionu
     gdzie po wizę
     linki
     
    Prasa w oczy kole
    Oficjalna wizyta królowej wyspiarskiego państewka Tonga w Oceanii na sąsiednim Fidżi stała się okazją do jej kolejnego konfliktu z dziennikarzami - doniósł w środę dziennik "Fiji Times". Tym razem poszło o nieodpowiedni strój panów z prasy.

    spis treścigdzie po wizęo stroniekontaktenglish