![]() | |||||||||||
|
|
wiadomościStosunki ukrywane4.11.2004 Tajwan nawiązał stosunki dyplomatyczne z Vanuatu - poinformował tajwański minister spraw zagranicznych, Mark Chen Tan-sun. Rząd w Port Villa zapewnia, że chodzi tylko o umowę handlowo-gospodarczą.
Jednak już następnego dnia po ogłoszeniu tej informacji rząd Vanuatu ostro zaprotestował. "Nie ma mowy o żadnej normalizacji stosunków. Podpisane porozumienie ogranicza się wyłącznie do "spraw handlu i innych ekonomicznych kwestii" - podano w oświadczeniu cytowanym przez agencję Associated Press. Rzecznik rządu Ham Lini podkreślił w wywiadzie dla AP, że Vanuatu nadal "popiera politykę jednych Chin" i uznaje ChRL. Informacje podane w Tajpej określił jako "błędną interpretację" zawartych porozumień. Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Tajwanu Michael Kau potwierdził, że Tajpej nawiązała pełne stosunki z Vanuatu. Kontrowersje wyjaśnił potrzebą zachowania tego faktu w tajemnicy ze względu na presje ze strony ChRL. "Wczoraj podpisaliśmy z premierem Vanuatu oficjalny, wspólny dokument w sprawie nawiązania stosunków dyplomatycznych. Szykujemy się do jak najszybszego uruchomienia naszej ambasady w Port Villa" - powiedział wiceminister. Wszelkie informacje, że decyzja nie zyskała poparcia rządu Vanuatu, są błędne - dodał. Nadal przebywający w Tajpej premier Vanuatu był niedostępny i dziennikarze nie byli w stanie uzyskać jego wypowiedzi - pisze AP. Jeśli informacje o normalizacji kontaktów okazałyby się prawdziwe, Vanuatu byłoby 27. państwem świata, posiadającym formalne stosunki z Tajpej. Premier Serge Vohor we wrześniu składał wizytę w Pekinie, zapewniając władze ChRL, iż jego kraj nadal utrzymywać będzie kontakty z Pekinem, a nie Tajpej. Większość spośród 27 krajów, uznających formalnie Tajwan to małe państwa Afryki i Ameryki Łacińskiej. Chiny, uważające Tajwan za swą zbuntowaną prowincję, tradycyjnie nie utrzymują kontaktów ze stolicami, które nawiązały formalne stosunki z Tajwanem. (AP, AFP, PP) |
| |||||||||
| |||||||||||