spis treści
 wiadomości

 
 Pitcairn

wiadomości

Skazani na Pitcairn
29.10.2004

Brytyjski sąd ogłosił wyroki w głośnym procesie grupy mężczyzn z wyspy Pitcairn, oskarżonych o gwałty na nieletnich dziewczętach. Czterech gwałcicieli skazano na kary więzienia od dwu do sześciu lat, dwu pozostałym nakazano przez kilkaset godzin wykonywać prace publiczne. Siódmy z oskarżonych mężczyzn został uniewinniony.
 
Skazani mężczyŸni
Wszyscy mężczyzni skazani w procesie. Od lewej u góry: Young, Randy Christian, Steve Christian, od lewej u dołu: Brown, Dennis Christian, Len Brown.
Wśród winnych jest przewodniczący Rady Wyspy, 53-letni Steve Christian. Udowodniono mu sześć gwałtów i cztery przypadki molestowania nieletnich w latach 1964-1975. Pozostali skazani to: 30-letni syn Chritiana, Randy (skazany na 6 lat), 42-letni Terry Young (5 lat), 78-letni Len Brown (2 lata). Dave Brown i Dennis Christian będą musieli poświęcić łącznie 700 godzin pracy na rzecz społeczności wyspy.

"Wyroki zostały złagodzone ze względu na sytuację panującą na Pitcairn. Normalnie za gwałt można zostać skazanym nawet na 10 lat, a w szczególnych przypadkach nawet na dożywocie" - powiedział Bryan Nicolson, rzecznik gubernatora Pitcairn.

Skazani na kary więzienia pozostaną na wolności do czasu rozpatrzenia ich sprawy przez sąd apelacyjny w Londynie w przyszłym roku.

Wyspa podlega prawodawstwu brytyjskiemu, które stosunki z dziewczynkami poniżej 16 roku życia uważa za przestępstwo. Obrońcy oskarżonych argumentowali, że to zupełnie naturalne zachowanie na wyspie i dziewczynki nie sprzeciwiały mu się. Podkreślali również, że Pitcairn nie powinno być objęte brytyjskim prawem, ponieważ marynarze z "Bounty" zerwali stosunki z imperium topiąc w 1790 r. powierzony im okręt.

Siedmiu mężczyzn, postawionych przed sądem stanowi ponad połowę męskiej populacji wyspy, zamieszkałej przez zaledwie 47 osób (w tym 12 mężczyzn). (PP)
 
 mapa regionu
 gdzie po wizę
 linki
 
Szara strona raju
Dla ludzi, którzy widzą normalnie, świat bez barw wydaje się piekłem. Ale mieszkańcy mikronezyjskiej wysepki Pingelap są żywymi dowodami na to, że można nie widzieć kolorów, a mimo to mieszkać w raju.

spis treścigdzie po wizęo stroniekontaktenglish